W czwartek spłonął budynek zabytkowej stodoły. Znajdował się w nim zapas siana - blisko 90 ton. Nie wiadomo, co spowodowało pożar - czy to było podpalenie, czy też samozapłon. Na szczęście stodoła była oddalona od zabudowań stadniny, dzięki czemu ogień nie rozprzestrzenił się.